Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 267 907 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
KATEGORIE

LOGOWANIE

   




....

piątek, 18 grudnia 2009 17:22

Podziel się
oceń
0
0

KOMENTARZE WPISU (56) | DODAJ KOMENTARZ

...widok na górę Grojec...mieszkam pod tą górą... zdięcie Daniel Mrózek

poniedziałek, 14 grudnia 2009 6:39

Podziel się
oceń
1
1

KOMENTARZE WPISU (17) | DODAJ KOMENTARZ

....

poniedziałek, 02 listopada 2009 6:42
...wczoraj jastrząb porwał mi mojego najlepszego gołębia....jak pocisk spadł z nieba ...... wbił szpony w piersi niebieskiego ptaka....całe zdarzenie to kilka sekund  ....nie byłem w stanie  niczego zapobiec....stało się ....chyba się starzeję i mięknę , ciągle mam przed oczami tą akcję...żal mi tej ptasiny...bardzo żal  ....
Podziel się
oceń
0
0

KOMENTARZE WPISU (16) | DODAJ KOMENTARZ

"...daję słowo... "

piątek, 23 października 2009 18:45
...mój przyjaciel z lat minionych Marek , wyrył śrubokrętem na drzwiach swojego pokoju datę swojej śmierci, twierdził , że lżej się mu żyje , bo wie kiedy zniknie. ...jesteś pewny tej daty ? - zapytałem...daję słowo- odpowiedział . Słowa nie dotrzymał , umarł wcześniej , a przecież właśnie teraz ,po tylu latach ,byłoby o czymś porozmawiać ... 
Podziel się
oceń
0
0

KOMENTARZE WPISU (38) | DODAJ KOMENTARZ

Kochanie?

niedziela, 18 października 2009 19:16
"...szłaś przede mną dzisiaj długo
O wiośniana , o kochana
Blaskiem słońca wyzłacana
Przepłynęłaś jasną smugą

Ach i byłaś w mojej mocy
I daleką Cię widziałem
I bez lęku wyglądałem
Księżycowej przyjścia nocy.."

....ot ten moment jest najpiękniejszy , a potem już jest " dziadostwo" - śmieszne szarpania z samym sobą , idiotyczne wyczekiwania, kiczowate tęsknoty i wzruszenia nawet przy piosence " Biały Miś " na weselu , ot co się mi pomyślało , a jednak cały czas się łudzę , że może być inaczej( choć raz )....
Podziel się
oceń
0
1

KOMENTARZE WPISU (20) | DODAJ KOMENTARZ

Samotność

wtorek, 13 października 2009 21:53
"....samotność to obłęd i nie trzeba tu żadnych leków , kiedy spotykamy się razem , przy kawie , czy herbacie..."

...to słowa już nie żyjącego mojego przyjaciela Antoniego ( wyskoczył przez okno)
Podziel się
oceń
0
0

KOMENTARZE WPISU (17) | DODAJ KOMENTARZ

Smutek

wtorek, 13 października 2009 13:38
"...jest mi dzisiaj źle bardzo , jest mi bardzo smutno
Myśli moje są zwiędłe i chore jak kwiaty na grobie
Za oknami wisi niebo niby szare płótno
Nie mogę cię dziś kochać i myśleć o tobie..."

...nie o analizę tych pięknych słów chodzi , lecz o żal , który rozdziera duszę i wtrąca w głęboki smutek.

"..minęły bujne lata moje
Już starość , patrze na ten świat
Kiedyś tam gdzieś było nas dwoje
Lecz to jest sen , zatarty ślad ..."
Podziel się
oceń
0
0

KOMENTARZE WPISU (15) | DODAJ KOMENTARZ

Moditwa

niedziela, 11 października 2009 16:29
"..Ty masz różne miłości , ja tylko otchłanie
W które coraz to głębiej Twa nieczułość mnie strąca ..."

...Panie Boże oszczędź mnie robaczka i oczyść moje chore serce...
Podziel się
oceń
0
0

KOMENTARZE WPISU (13) | DODAJ KOMENTARZ

Tęsknota

sobota, 10 października 2009 8:37
"...patrzę jak więdnie kwiat jesienią
Słucham pamięci cichych słów
Ależ czyż można wierzyć cienią
Co błysły wśród młodzieńczych snów..."

....obudziły się we mnie moje tęsknoty i na nic moje tłumaczenia.
Podziel się
oceń
0
0

KOMENTARZE WPISU (28) | DODAJ KOMENTARZ

Dziękuję....

piątek, 09 października 2009 16:24
...ktoś kto się podpisał pięknym słowem " pozdrawiam "niech wie , iż zrobił mi piękny prezent , bo przypomniał mi piosenkę Stana Borysa -"Wierzę drzewom" DZIĘKUJĘ!!
Podziel się
oceń
0
0

KOMENTARZE WPISU (5) | DODAJ KOMENTARZ

MY...NIEDAWNE...

czwartek, 23 kwietnia 2009 15:12


Podziel się
oceń
0
0

KOMENTARZE WPISU (20) | DODAJ KOMENTARZ

3.40 - przed moim domem

wtorek, 14 kwietnia 2009 5:13
.....psisko moje parskło kilka razy w moją gębę - to sygnał , trzeba wstać i......

..... stoję przed chałupą
..... piekarze pakują chleb w kosze , a następnie w samochód .
.....odwracam głowę i tak jak zawsze staję frontem do wcale nie wysokiej góry zwanej " Grojcem ".
..... kiedyś po przeczytaniu wiersza Tadeusza Micińskiego " Baśń " zastanawiałem się czy mgła może być fioletowa .
.....stoję przed chałupą , frontem do "Grojca "
.....piekarze już kończą robotę'
..... nad wcale nie wysoką górą unosi się fioletowa mgła.
..... pies swoją marszrutę już skończył , siedzi przy nodze.
..... tylko czekać na" siedem cór w białej mgle "


.....czasem warto wyjść przed dom tak wcześnie rano , choćby po to by zobaczyć to co nie jest możliwe , a jednak prawdziwe !!
Podziel się
oceń
0
0

KOMENTARZE WPISU (22) | DODAJ KOMENTARZ

Tadeusz Miciński- BAŚŃ

wtorek, 14 kwietnia 2009 4:14

 

Śpią wierzchołki gór

w fioletowej mgle -

tajemniczy bór

ukołysał mnie -

i przytulił mnie -

usynowił mnie -

i do siedmiu cór

powiódł w białej mgle.

Błyszczy zamek szklanny

na czarnym ostrowie -

a kwitną dziewanny

i maków pąsowie...

 

Na bawolim zagrał rogu siwy groźny Bór -

wypłynęło na jezioro siedm królewskich cór.

Ta Bez serca, jako hiacynt, jak hiacynt różowy,

a Z wężami - jak lilija - lilija anielska;

nad Umarłą szybowały krogulce i sowy,

a Zaklętą owionęły mórz głębokich zielska.

Dumna rozpacz - na harfie lazurowej grała,

Kwiat niewoli - łańcuchy do gwiazd przykuwała,

a Nieznaną - tęczowe kryją mi welony

i jak pierścień Saturna, grają złote dzwony.

 

Do łodzi mię proszą na bezchwiejne tonie -

i kwiatem paproci operlają skronie -

i płyną wśród skał pod mostem kamiennym -

idzie pacholę z krzyżem promiennym.



Podziel się
oceń
0
0

KOMENTARZE WPISU (13) | DODAJ KOMENTARZ

Tadeusz Miciński

wtorek, 14 kwietnia 2009 4:07

 

Jam ciemny jest wśród wichrów płomień boży,

lecący z jękiem w dal - jak głuchy dzwon północy -

ja w mrokach gór zapalam czerwień zorzy

iskrą mych bólów, gwiazdą mej bezmocy.

 

Ja komet król - a duch się we mnie wichrzy

jak pył pustyni w zwiewną piramidę -

ja piorun burz - a od grobowca cichszy

mogił swych kryję trupiość i ohydę.

 

Ja - otchłań tęcz - a płakałbym nad sobą

jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach -

jam blask wulkanów - a w błotnych nizinach

idę, jak pogrzeb, z nudą i żałobą.

 

Na harfach morze gra - kłębi się rajów pożoga -

i słońce - mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.



Podziel się
oceń
0
0

KOMENTARZE WPISU (10) | DODAJ KOMENTARZ

...tak się mi pomyślało...

sobota, 31 stycznia 2009 13:28
...nie wiedzieć dlaczego , myśląc o miłości , myśli moje wcześniej czy później stają się myślami o śmierci i wbrew jakby mojej naturze pełnej witalności i otwartości na świat , miłość kojarzy mi się z ograniczeniem wolności , złym doświadczeniem , a jednak jakże pięknym pragnieniem zapomnienia się w kobiecych urokach i czasem bywa w czułości , która może stać się czymś więcej niż kochaniem dla kochania ....a gdzie tu miejsce na śmierć ? ...ale zanim do tego dojdę muszę wspomnieć o moich skromnych doświadczeniach i muszę w tej materii być bardzo delikatnym , by nie urazić wielu wspaniałych kobiet , które w jakiś sposób przyczyniły się do moich rozważań . Są różne miłości. Zawsze ta ostatnia jest najgłębszą . Są dwie piękne chwile , ta pierwsza gdy kochamy prawdziwie , a druga to ta gdy przestajemy kochać.
Pamiętam tą lekkość ducha gdy drzwi w pociągu  zamknęły się , a ja na peronie dziwnie wolny uzmysłowiłem sobie , że już nie kocham . Świat się otworzył . Spostrzegłem nagle tyle pięknych dziewczyn a ja w jednej upatrywałem swoje otchłanie.
...albo gdy przy piwie mój przyjaciel zapytał  mnie :
 - czy jeszcze jesteś z (.....)...
-nie , nie , zerwała ze mną.
-a to ci juz mogę powiedzieć. W zeszłym tygodniu
 (.....) była u mnie na imprezie . Trochę wypiliśmy i ona okazała sie bardzo "gościnna".
-już dość , nie mów więcej.
Pierwsza chwila ...koszmar ...a druga ...wielka ulga , bo właśnie w tym momencie znów ta lekkość i wolność  wobec siebie.
...zdaje sobie sprawę , iż to moje pisanie w tym temacie może wydawać się płytkie , więc czym prędzej temat przenoszę w głębsze myśli.
 Rodzimy się w wielkim bólu. To oczywiste.  Nie możemy tego pamiętać . Sądzę , iż w naszej podświadomości ten pierwszy ból jak grzech pierworodny tkwi i ciągle szuka ukojenia właśnie w miłości. Matka tuli niemowlę . Tuli , chroni od śmierci i bólu swoją miłością . Wydaje się , że czegoś takiego szukamy w naszych kochaniach. Jest to piękne i naturalne . Ja jednak posunę się jeszcze dalej . Ten wielki ból jaki nas wita przy urodzinach jest pierwszym powodem ku śmierci ,a pierwszym powodem ku życiu jest czułość matki.
...i teraz tak sobie pomyślałem , po co ja mam sie rozpisywać . Wystarczy , że zacytuje wiersz Jana Lechonia :

  "...Na żarnach dni się miele , dno życia sie wierci
By prawdy się najgłębszej dokopać istnienia
I wiemy tylko tyle i nic sie nie zmienia
Śmierć chroni od miłości , a miłość od śmierci..."
Podziel się
oceń
0
0

KOMENTARZE WPISU (20) | DODAJ KOMENTARZ

Zdjęcia w galeriach.




MÓJ BLOGOWY CZACIK - SHOUTBOX


POWRÓT DO START MKJ




Copyright © 2008 by a65 & bloog.pl


sobota, 23 września 2017

WEJŚCIA NA STRONY BLOGA:  44 864  

START











Wiersze, które tu są wpisane,
jak i te, które jeszcze
zaistnieją na tej karcie
- to cykl gdzie myślą
i czynem "Don Kichota"
zaczarowany popełniam
i proszę, i zapraszam
w moją baśń i do walki
z wiatrakami namawiam,
bo ci co twardo na ziemi stoją,
tak czy owak "robala"
w sobie mają, a także
błędy popełniają i nigdy
cudu nie zobaczą, a się zdarzają!

  

KALENDARZ

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

O MNIE

W BLOGU-

Wiem gdzie jest mój DOM, ...

SUBSKRYPCJA

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

STATYSTYKI

WIZYTY: 44864
MOJE WPISY DO MKJ
  • liczba: 63
  • komentarze: 644
MKJ ISTNIEJE OD: 3359 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl